Topnieje kra u Grenlandii skał
Zimna toń szaleje gniewem
Słone echo tchnie z głębin aż po brzeg
Cichym narwala śpiewem
Płyną łzy nie mówisz nic
W żagli dumnej bieli
W inny wejdziesz świat gdzie nie dotrę ja
Po falach złudnej nadziei
Kobiecy szloch na kei
Żegnaj Susie krzyknął tylko nim odpłynął
Żegnaj Susie zapach marzeń niesie wiatr
Żegnaj Susie nie zapomnę jak to było
Żegnaj Susie niepokorny kusi szlak
Statku kurs nakreślił Bóg
Steru w rafy kieł nie zwiedzie
Mojej pieśni moc wytęskniony wzrok
Dziś zakotwiczysz na redzie
Małej lampki krąg niech odpędzi zło
W sercu płomień świeci jasno
Drogę wskaże ci przez lęków mgły
Byś mógł spokojnie zasnąć
Nim wszystkie gwiazdy zgasną
Kiedy rzucisz trap pod rodzinny dach
Żywioł wspomnień cię pokona
Sztormów czar samotności smak
Wnet ukoję w ramionach
Nim morze znów zawoła
Żegnaj Susie krzyknął tylko nim odpłynął
Żegnaj Susie zapach marzeń niesie wiatr
Żegnaj Susie nie zapomnę jak to było
Żegnaj Susie niepokorny kusi szlak
| Gis
Gis
Cis Gis
Gis Dis Cis
Gis
Gis
Cis Gis
Gis Dis Cis
Gis Dis Gis
Cis Gis Dis f Dis
Cis Gis Dis f Dis
Cis Gis Dis f Dis
Cis Gis Dis f Cis
B
B
Dis B
B F Dis
(B F B)
Dis B F g F
Dis B F g F
Dis B F g F
Dis B F g Dis |