Weź ją za liliową dłoń
Poprowadź jak gołębia
I wołka zbożowego tańcz
Choćby stawiała dęba
Ziarno w uchu miłość ze mnie drwiła
Ziarno w uchu w morze znów jak kiep
Ziarno w uchu glebę twą spulchniłem
Kiedy wrócę niezły będzie chleb
Swą mąkę robaczywą weź
I nie chcę twego kłosa
Garść mąki mam i zrobię wnet
Chleb dla innego chłopca
Tam łodzie przemytnicze są
Na brzegu już lądują
I chłopcy beczek brandy sto
Na piasek wyładują
Robaczywa mąka serca łkanie
Robaczywa mąka wracam w rejs
Dzięki mnie gotowaś na zasianie
choć innemu dasz swe ciasto piec
| G C2 G
C2 G D
G C2 G
C2 D2 G
G
G D
G h e
C D G |